Czyszczenie biżuterii – sprawdzone sposoby

Czyszczenie biżuterii – sprawdzone sposoby

Zabrudzona biżuteria jest bezużyteczna. Jak ma nam dodawać blasku, skoro sama go straciła? Na szczęście, blask naszym ozdobom możemy przywrócić niezwykle łatwo, trzeba tylko zrobić to w odpowiedni sposób. Odpowiedni, czyli jaki?

To naturalne, że podczas użytkowania łańcuszki, bransoletki, kolczyki i pierścionki zwyczajnie się brudzą. Ciemny osad na ich powierzchni tworzy się pod wpływem wysokiego zanieczyszczenia powietrza, kontaktu biżuterii z kosmetykami i nieprawidłowego przechowywania. Gdy brud staje się już widoczny, czyszczenie precjozów można powierzyć jubilerowi, który za pomocą chemicznych specyfików doprowadzi je do pierwotnego stanu. Ale nam też może się to udać i to nawet bez wychodzenia z domu.

 

Złoto i srebro

Niewielkie zabrudzenia z kurzu czy tłuszczu usuniemy ze złotej biżuterii myjąc ją w gorącej wodzie z mydłem. Często jednak mamy do czynienia z silniejszym zanieczyszczeniem wynikającym z osadzania się tlenków żelaza lub styczności złota z miedzią, brązem i mosiądzem. Wtedy widoczny jest na biżuterii czerwony lub zielony odcień. Ten pierwszy da się usunąć, mocząc przedmiot w roztworze soli – dno i ściany szklanego naczynia wykładamy folią aluminiową, następnie wlewamy do niego gorącą wodę, wsypujemy sól (5 łyżek soli na litr wody – ilość możemy zmieniać zachowując proporcje) i umieszczamy w środku biżuterię. Po niedługim czasie zabrudzenia znikną. Wtedy wyciągamy biżuterię i myjemy ją w wodzie z dodatkiem mydła, a na koniec osuszamy.

Zielony odcień zejdzie po umieszczeniu złota w soku z cytryny.

Srebrne ozdoby najskuteczniej wyczyścimy także korzystając ze sposobu z folią aluminiową oraz roztworem soli. Srebro obecnie szybko czernieje ze względu na wysokie stężenie tlenku siarki w powietrzu. Tego efektu pozbędziemy się również za pomocą sody oczyszczonej i octu. Do litra wody dodajemy łyżkę sody z octem i w tym roztworze umieszczamy biżuterię na kwadrans.

 

Perły, rubiny, bursztyny

Dla każdego rodzaju biżuterii inny sposób okaże się lepszy. Perły czyścimy wkładając je na dobę do mleka, następnie opłukując i dokładnie wycierając w delikatny materiał. Dla przedmiotów z bursztynu przygotowujemy roztwór z wody, mydła i odrobiny amoniaku. Po wysuszeniu możemy natrzeć je oliwką, aby pięknie lśniły. Ta sama metoda, ale bez nacierania oliwką, sprawdzi się do czyszczenia kamieni półszlachetnych. Z kolei rubiny, szmaragdy i szafiry możemy przecierać spirytusem lub płukać w letniej wodzie z mydłem. Spirytusu nie używamy natomiast do pielęgnowania turkusów i korali. Te wolą bowiem wodę z dodatkiem sody oczyszczonej. Szczególnie uważać trzeba z opalami, których nie można czyścić przy użyciu wody i mydła, a jedynie suchej szczoteczki. O diamenty i brylanty najbezpieczniej jest natomiast dbać właśnie za pomocą ciepłej wody z mydłem.

Przed każdym samodzielnym czyszczeniem biżuterii upewnijmy się, że wybrany przez nas sposób jest odpowiedni. Gdy nasze skarby będą już bez zabrudzeń, nauczmy się je właściwie przechowywać w specjalnych szkatułkach lub woreczkach. I pamiętajmy – do prac domowych – sprzątania, zmywania itd., należy koniecznie zdjąć biżuterię.

 

Elżbieta Gwóźdź